22-10-2019, imieniny dzisiaj obchodza: Halki, Filipa, Przybyslawa


                                                        Chcesz się podzielić czymś z naszymi czytelnikami ?? Zadzwoń 516 955-325


 

 

Nokaut!
Nokaut!

Ze znakomitej strony zaprezentowali się w starciu z liderem Bałtyckiej trzeciej ligi piłkarze naszego zespołu. Gwardziści sprawili swoim sympatykom olbrzymią radość. Podopieczni Tadeusza Żakiety rozbili Drawę Drawsko Pomorskie 4:0. Dwukrotnie na listę strzelców wpisał się Jacek Magdziński, po jednym trafieniu dołożyli Damian Miętek oraz Ryuki Kozawa.


Obie drużyny w ostatnich tygodniach nie miały zwyczaju przegrywać. Goście mieli za sobą znakomitą serię pięciu kolejnych zwycięstw i liczyli na korzystny rezultat także w spotkaniu rozgrywanym w Koszalinie.


Musieli się jednak zderzyć z grającymi niezwykle ambitnie i z olbrzymim poświęceniem zawodnikami naszego zespołu. Gwardziści nie pozwolili przyjezdnym na zbyt wiele. Koszalińscy kibice co rusz nagradzali swoich ulubieńców gromkimi brawami. To jeszcze bardziej zachęcało naszych piłkarzy do cięższej pracy na murawie.


Początek spotkania był wyrównany. Żadna z drużyn nie zamierzała czekać na ruch przeciwnika i od pierwszego gwizdka byliśmy świadkami otwartego pojedynku. Bramki były tylko kwestią czasu. Pierwszy powód do radości miejscowi kibice mieli już w dziesiątej minucie. Jacek Magdziński sprytnie zagrał do nadbiegającego Damiana Miętka, który z futbolówką popędził na bramkę i w sytuacji „sam na sam” pokonał Marcina Kaczmarczyka. Po chwili bliski strzelenia gola był Sebastian Ginter. Młody pomocnik w tempo wyskoczył do piłki dośrodkowanej z rzutu rożnego, zabrakło jednak nieco centymetrów, by precyzyjnie uderzyć w kierunku bramki.


W dziewiętnastej minucie, w środku pola piłkę znakomicie wywalczył Tsubasa Nishi. Przejął ją Jacek Magdziński, który szybkim podaniem uruchomił na prawym skrzydle Ryukiego Kozawę. Japończyk zbiegł z futbolówką do środka i mocnym strzałem z lewej nogi w długi róg bramki nie dał bramkarzowi gości żadnych szans na udaną interwencję. Dla byłego gracza FC Tokio jest to pierwsza bramka w oficjalnym meczu naszej drużyny.


Goście z trudem przedostawali się w okolice pola karnego naszego zespołu. Dwukrotnie na bramkę strzeżoną przez Sebastiana Fabiańskiego uderzał Bartłomiej Zdunek. Dzięki ambitnej grze i wielu przechwytom w strefie środkowej, gwardziści mogli kreować kolejne szybkie akcje. W trzydziestej drugiej minucie znakomitą akcję przeprowadził Ryuki Kozawa. Japończyk dośrodkował z prawego skrzydła, po interwencji Hermanowicza piłka odbiła się od słupka, dopadł do niej Jacek Magdziński i pewnie umieścił w pustej bramce. Trzy minuty później mieliśmy już 4:0. Najlepszy strzelec naszej drużyny otrzymał precyzyjne podanie od Sebastiana Gintera, ograł obrońców i pewnym strzałem zdobył swojego drugiego gola w tym meczu.


Po chwili murawę z powodu poważnie wyglądającej kontuzji musiał opuścić Sebastian Fabiański. Miejsce między słupkami bramki zajął Mateusz Kalkowski.

Jeszcze przed przerwą na bramkę naszej drużyny groźnie strzelał Kapcer Stukonis. W odpowiedzi obrońców gości z olbrzymią łatwością ograł Jacek Magdziński, lecz w sytuacji „sam na sam” obronną ręką z opresji wyszedł Marcin Kaczmarczyk.


Po zmianie stron goście ruszyli do odważnych ataków. Groźnie z linii pola karnego uderzał Przemysław Brzeziański. Nasz zespół nie pozostawał dłużny. Po akcji Kozawy, arbiter nie uznał bramki strzelonej przez Tsubasę Nishiego. Ten sam zawodnik niecelnie uderzał również z rzutu wolnego. Z dystansu strzelał także Sebastian Ginter.


W sześćdziesiątej piątej minucie gospodarzy od straty gola uratowała poprzeczka. Po dośrodkowaniu z lewej strony boiska, z bliskiej odległości piłki do siatki nie zdołał skierować Grzegorz Wawreńczuk. Po chwili mocno z dystansu uderzył Bartłomiej Zdunek, lecz znakomicie interweniował Mateusz Kalkowski. Nasz zespół odpowiedział szybką akcją Norberta Dondery i minimalnie niecelnym strzałem Fabiana Słowińskiego.


W końcówce spotkania bliski strzelenia pięknej bramki był Damian Miętek. Skrzydłowy naszej drużyny zdecydował się na mocny strzał z powietrza z blisko trzydziestu metrów, po którym futbolówka otarła się o poprzeczkę.


Gwardia Koszalin- Drawa Drawsko Pomorskie 4:0 (4:0)


Bramki: Damian Miętek, Ryuki Kozawa i dwukrotnie Jacek Magdziński


Skład Gwardii: Sebastian Fabiański (40’ Mateusz Kalkowski)- Norbert Dondera, Daniel Wojciechowski, Maciej Stańczyk (70’ Marek Zdanowicz), Damian Więckowski- Ryuki Kozawa (77’ Uelder Barbosa), Mateusz Bień, Sebastian Ginter (64’ Fabian Słowiński), Tsubasa Nishi, Damian Miętek- Jacek Magdziński

 

gwardia-koszalin.pl



paris_, 09-11-2013, odsłon: 1092

Dodaj komentarz
Twoje imie i nazwisko:

Wpisz komentarz:


Przepisz kod zabezpieczający:



 

 

 

Szukaj:
Gdzie kupujesz ubrania?
W galerii handlowej
Na bazarze
W sklepie z odzieżą na wagę
W innym miejscu
Nie kupuję ubrań
Za pomocą internetu

Wyniki